Sytuacja jest nadzwyczaj poważna. Tytułu publikacji nie cechuje przesadny pesymizm, lecz wnioski z profesjonalnych analiz ekonomicznych. Pozostaje jednak faktem, że znajduje się on w kolizji z roztaczanymi przez rząd wizjami „walki z kryzysem”.
Skąd się bierze kryzys w Polsce?
Najczęściej spotykana opinia sprowadza obecny kryzys w Polsce wyłącznie do „zarażenia się” kryzysem światowym, a nawet zarażenia się mimo dobrej kondycji gospodarki polskiej. Nie zgadzam się z takim stawianiem sprawy. Po pierwsze dlatego, że nie przeprowadzono żadnych analiz podbudowujących taką opinię, lecz sięgnięto po oceny MFW, który od dłuższego czasu bagatelizuje kryzys w jednych krajach (w tym w Polsce), a zarazem dramatyzuje sytuację kryzysową w innych (zwłaszcza w Chinach i Rosji). Po drugie dlatego, że twierdzenie jakoby gospodarka polska miała się dobrze jest kamuflażem faktu, że przez ostatnie dwadzieścia lat topniały zasoby kapitałowe Polski, a z drugiej strony – rosło zadłużenie zagraniczne. Tej gospodarki było coraz mniej i funkcjonowała ona coraz gorzej.
(aby czytać dalej pobierz plik z pełną wersją artykułu)
Prof. dr hab. Artur Śliwiński