W każdym systemie ekonomicznym musi być wygospodarowywana nadwyżka przychodów nad rozchodami, czyli dochody muszą być wyższe od kosztów działalności. Szczególnie w systemie kapitalistycznym najważniejszą sprawą stało się maksymalizowanie zysku, czyli powiększanie dochodów nad kosztami. Ale obecnie znowu jesteśmy na etapie tzw. kapitalizmu bezwzględnego z wieku osiemnastego, jednak w skali globalnej. Obecnie każdy sposób powiększania zysku jest wskazany i realizowany / spekulacje finansowe w skali globalnej, oszukańcze gry giełdowe, okradanie społeczeństwa na wielką skalę /dofinansowywanie banków, wypływ pieniędzy z budżetów narodowych itp./
A więc nie może tu być mowy o jakiejkolwiek moralności, zwłaszcza chrześcijańskiej. Zatem funkcjonującego w obecnym stadium kapitalizmu mechanizmu nie da się łatwo zmienić. Tak samo nie da się zmienić mentalności i amoralności kierujących wielkimi korporacjami, zwłaszcza międzynarodowymi. Trudno sobie wyobrazić, że ci najbogatsi i pomniejsi staną się aniołami i będą się troszczyć o dobro wspólne wbrew swoim interesom. Moim zdaniem, jest mało realne, aby bogaci wspierali biednych oraz inwestowali w kulturę, oświatę, naukę oraz zabezpieczenie społeczne i robili inwestycje pożytku publicznego, jedynie dla idei.
Wynaturzony liberalizm w ekonomii i tzw. wolny rynek, który ma wszystko regulować w gospodarce oraz osłabianie roli i funkcji państwa, znakomicie wzmacnia krwiożerczy kapitalizm bez żadnych ograniczeń i hamulców moralnych. Prawda jest zupełnie inna, a mianowicie w skali makro, ale też w mikroekonomicznej wielkie korporacje, zwłaszcza międzynarodowe, dokładnie regulują swoją działalność i kontrolują podległe sobie rynki i nie ma tutaj mowy o działaniu żadnego wolnego rynku. W interesie wspomnianych korporacji leży osłabianie roli i funkcji państwa w poszczególnych krajach i w skali globalnej. Taka działalność tychże korporacji jest wielce szkodliwa dla społeczeństw poszczególnych krajów i niebezpieczna dla dalszego rozwoju rodzaju ludzkiego.
Nasuwa się jednak pytanie, dlaczego w Polsce ideologię wypaczonego liberalizmu i tzw. wolnego rynku przyjęto bez dyskusji i jest ona realizowana ze szkodą dla społeczeństwa przez tzw.” elity”, które doszły do władzy po 1989 roku.
Po pierwsze, wielu z tych ludzi służyło obcej ideologii i obcemu państwu ze szkodą dla Polski i ta służalczość pozostała, tylko że po 1989 roku zmienił się jej kierunek.
Po drugie, w większości ludzie ci nie mieli ani wiedzy ani chęci służenia bezinteresownie swojej Ojczyźnie.
Po trzecie,większość patologii, która miała i ma miejsce w Polsce wynika z tego, że miał w Polsce powstać kapitalizm, tj. zmiana systemu socjalistycznego na kapitalistyczny. System kapitalistyczny może funkcjonować gdy są kapitaliści, tj. posiadacze kapitału, a więc prywatna własność środków produkcji, rynek oraz konkurencja.
W jaki sposób następowała transformacja systemu socjalistycznego w system kapitalistyczny w Polsce prawie każdy Polak wie i nie ma potrzeby o tym tutaj przypominać.
Z powyższych wywodów wyraźnie wynika, że realizację idei dobra wspólnego może zapewnić jedynie państwo rządzone przez ludzi posiadających odpowiednią wiedzę i patriotów oddanych swojej Ojczyźnie. Jak uczy doświadczenie, szczególnie ważne są ich kwalifikacje moralne. Dlatego też należy wzmacniać, a nie osłabiać, rolę i funkcję państwa. Każde osłabianie państwa w tym zakresie jest wysoce szkodliwe i niebezpieczne dla społeczeństwa polskiego. Powinno być zwalczane wszelkimi dostępnymi środkami , zaś głosiciele i realizatorzy takich działań osłabiających powinni być napiętnowani i uznani za działających na szkodę narodu i państwa polskiego.
Mówiąc o wzmocnieniu roli i funkcji państwa nie chodzi o państwo totalitarne, znane nam z epoki socjalizmu realnego, panującego w Polsce w latach 1945 -1989. W systemie z tej epoki środki produkcji i podział dochodu oraz wszystkie sfery życia gospodarczego i społecznego były w gestii państwa. Gdy mówimy o wzmocnieniu roli i funkcji Państwa, mamy na myśli takie funkcje, które:
1/ zapewniają obywatelom bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne,
2/ własnością państwa są strategiczne sektory gospodarki oraz dziedziny gwarantujące obywatelom bezpieczeństwo, rozwój kultury, nauki i oświaty oraz zapewniające odpowiedni poziom życia i ochrony zdrowia,
3/ określanie kierunków rozwoju, środków i metod ich realizacji,
4/ decydująca rola państwa w alokacji środków inwestycyjnych, zgodnych z potrzebami narodu i służących realizacji powiększania dobra wspólnego,
5/ wykorzystywania instrumentów ekonomicznych i finansowych dla rozwoju/ podatki, cła, kurs waluty itp./
6/ kreowanie i rozwój handlu zagranicznego i współpracy z zagranicą,
7/ ochrona interesów gospodarczych, społecznych i politycznych państwa i narodu,
8/ podnoszenie poziomu życia i rozwoju własnych obywateli.
Same apele o moralność w systemie neoliberalnym, tzw. wolnego rynku, który ma rzekomo wszystko regulować oraz globalizmu bez wzmocnienia roli i funkcji państwa mają bardzo ograniczone możliwości realizacji.